4.03.1940 - Warszawa. Nawiązano dwustronną łączność radiową między Warszawą a bazą łącznikową w Budapeszcie.
5.03.1940 - Podczas obrad prowadzonych w Moskwie Biuro Polityczne Komitetu Centralnego Wszechzwiązkowej Komunistycznej Partii (bolszewików) zatwierdziło wniosek komisarza spraw wewnętrznych Ławrientija Berii nakazujący rozstrzelanie, bez przeprowadzenia uprzedniego śledztwa, 14700 polskich jeńców przetrzymywanych w obozach w Kozielsku, Ostaszkowie, Starobielsku oraz 11000 kolejnych z więzień na terenie zachodniej Ukrainy i Białorusi. W wyniku tej decyzji zamordowano około 22 tys. obywateli polskich.
6 - 7.03.1940 - Munina. W czasie próby przedostania się przez granicę niemiecko-sowiecką NKWD aresztowało gen. Michała Karaszewicz-Tokarzewskiego, wyznaczonego na komendanta Obszaru nr 3 ZWZ.
13.03.1940 - Przedstawiciel Komendy Głównej ZWZ, płk Leopold Okulicki, wydał rozkaz demobilizacji Oddziału Wydzielonego Wojska Polskiego dowodzonego przez mjr. Henryka Dobrzańskiego „Hubala”.
19.03.1940 - Warszawa. Komendant okupacji niemieckiej, płk dypl. Stefan Rowecki, wydał „Wytyczne działań sabotażowo-dywersyjnych”.
23.03.1940 - Paryż. Rząd polski zakazał ZWZ organizowania powstania w okręgu lwowskim.
23.03.1940 - Lwów. Mimo stawianego oporu, NKWD aresztowało kilkunastu czołowych działaczy ZWZ. Podczas strzelaniny zginęło 2 funkcjonariuszy NKWD.
25.03.1940 - Oddziały Wehrmachtu rozpoczęły pierwszą na ziemiach polskich akcję antypartyzancką wymierzoną przeciwko walczącemu Oddziałowi Wydzielonemu Wojska Polskiego mjr. Henryka Dobrzańskiego „Hubala”.
26.03.1940 - Lwów. Członkowie ZWZ przeprowadzili nieudany zamach na Wandę Wasilewską. Podczas tej akcji zginął jej mąż, Marian Bogatko.
30.03.1940 - Huciska. Dowodzony przez mjr Henryka Dobrzańskiego "Hubala" Oddział Wydzielony Wojska Polskiego stoczył pod wsią Hucisko pierwszy większy bój partyzancki II wojny światowej. W komunikacie sporządzonym po walce polski dowódca zanotował: Niemcy kilkakrotnie liczniejsi zostali odparci, tracąc kilku oficerów młodszych i wyższych, około 50 zabitych i ponad 100 rannych. Samochody niemieckie zostały spalone. Oddział tegoż dnia przeszedł mając 2-ch zabitych i 2-ch rannych do lasów Suchedniowskich. Łączne straty "hubalczyków" wyniosły 11 zabitych i 10 rannych. Żołnierze mjr Dobrzańskiego nie tylko nie dali się zaskoczyć, ale również odnieśli nad wrogiem całkowite zwycięstwo zmuszając go do chaotycznego odwrotu i niszcząc 6 niemieckich samochodów.